Trzaski, trzeszczenia i strzelanie stawów

07-11-2019

Charakterystyczny dźwięk strzelających stawów dla niektórych jest trudny do zniesienia, nawet jeśli są tylko biernymi obserwatorami. Inni natomiast nie wyobrażają sobie dnia bez „strzelania” stawami palców lub kręgosłupa. Większość z nas, jeśli zdarzyło nam się wywołać charakterystyczny dźwięk w obecności innych osób, słyszała żeby nie strzelać stawami, bo prowadzi to do zmian zwyrodnieniowych. Ile jest w tym prawdy?

Znalezienie badań naukowych na ten temat nie jest proste, pojedyncze publikacje raczej nie potwierdzają teorii o negatywnym wpływie strzelania palcami na stawy rąk. Ciekawostką wśród badań dotyczących tego zagadnienia jest eksperyment przeprowadzony przez Donalda L. Unger’a, zakończony w 1998 roku. Przez 50 lat Donald L. Unger strzelał wyłącznie palcami lewej ręki przynajmniej dwa razy dziennie, prawa ręka, której stawami nie strzelał, stanowiła grupę kontrolną. Zmiany zwyrodnieniowe nie występowały w jego przypadku w żadnej z dłoni, co istotne, nie było też różnic między jedną a drugą ręką. Choć z punktu widzenia EBM (Evidence Based Medicine) trudno uznać takie badania za rzetelne i jednoznaczne rozstrzygające problem, na pewno jest to ciekawostka, której popularność świadczy o tym, że temat jest interesujący dla wielu osób i może stanowić punkt wyjścia do dalszego zgłębiania tematu.

Dla osób strzelających „nałogowo” jednym z rozwiązań, które wydaje się bezpieczniejsze dla stawów jest zastąpienie go trakcją, czyli biernym odciągnięciu od siebie powierzchni stawowych z zachowaniem osi stawu. W skrócie - nie zginamy palca przed strzeleniem, tylko „wyciągamy” go ze stawu wzdłuż.

Skoro samo strzelanie palcami prawdopodobnie nie jest szkodliwe, to czym tak naprawdę jest dźwięk, który słyszymy? Staw znajduje się pomiędzy elementami kostnymi. Przestrzeń w stawie wypełniona jest płynem, który spełnia funkcję podobną do smaru, dzięki  niemu ruchy zachodzące w stawie są bezbolesne i płynne. Całość stawu otoczona jest torebką stawową, zapobiegającą wydostawaniu się płynu. Zmiana ciśnienia wywołana przez oddalanie od siebie kości powoduje zapadanie się pęcherzyków gazu obecnych w płynie stawowym, co wywołuje charakterystyczny dźwięk. Zjawisko to nazwane jest kawitacją.

Jednak nie wszystkie trzaski i trzeszczenia w naszym organizmie są równie niegroźne, jak te wynikające ze zjawiska kawitacji. Gdyby tak było, prawdopodobnie nie wzbudzałyby negatywnych skojarzeń. Dźwięki wydawane przez stawy, chociaż brzmią podobnie, mogą mieć różne podłoże, na przykład:

  • Zmian degeneracyjnych
  • Konfliktu tkanek miękkich (np. ścięgien) z elementami kostnymi
  • Obecności wolnych ciał w stawie.

Aby dowiedzieć się, czy występujące w naszym ciele strzelanie jest groźne, czy tez nie, najlepiej spokojnie zastanowić się nad okolicznościami, w jakich trzaski w naszych stawach występują. Jeśli zdarza się to sporadycznie, np. po długim bezruchu, a staw nie powoduje na co dzień dolegliwości bólowych i nie pojawia się w  nim obrzęk, to można podejrzewać, że dźwięk wynika ze zjawiska kawitacji i nie powinien wzbudzać naszego niepokoju. Jeśli trzaski i trzeszczenia występują często (np. za każdym razem podczas wykonywania określonego ruchu), a dodatkowo odczuwalny jest dyskomfort w okolicy stawu, warto skonsultować się ze specjalistą. Może to być objaw poważniejszej dolegliwości, której nie należy bagatelizować, specjalista oceni, czy przyczyna trzasków jest poważna i wymaga interwencji (fizjoterapii, leczenia farmakologicznego, operacyjnego), czy też nie powinna budzić niepokoju.